Pielęgnacja twarzy przed ślubem – 7 naturalnych wskazówek

Oszałamiający wygląd w dniu ślubu? Marzy o nim każda Panna Młoda. Jeśli chcesz olśnić Gości, a przede wszystkim przyszłego męża,  pamiętaj o cerze. Jej kondycja jest równie ważna, jak suknia ślubna. Pielęgnacja twarzy przed ślubem często ogranicza się do ekspresowego zabiegu w SPA, którego efekt nie zawsze satysfakcjonuje. Lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i wprowadzić w życie 7 naszych wskazówek. Oto one!

Po pierwsze: wpadnij w rutynę

Niepożądana w związku, lecz w dbaniu o cerę – jak najbardziej! Jeśli do tej pory regularność nie była twoją mocną stroną, najwyższy czas to zmienić. Pielęgnacja twarzy przed ślubem powinna zacząć się na długi czas przed ceremonią, najlepiej zaraz po oświadczynach i nie kończyć wraz z dotarciem do ołtarza. Potraktuj ślub jako okazję do wyrobienia dobrych nawyków i dbaj o cerę także po ślubie. Efekt w postaci świeżej, promiennej skóry gwarantowany.

Ale do rzeczy – regularna pielęgnacja przed ślubem to przede wszystkim skuteczne oczyszczanie oraz nawilżanie. Rano i wieczorem oczyszczaj cerę przy użyciu łagodnego kosmetyku i nawilżaj ją dobranym do rodzaju Twojej skóry kremem. Co jakiś czas zafunduj cerze także lekki peeling, który nada jej świeżego wyglądu i ułatwi wchłanianie zawartych w kosmetykach składników odżywczych.

Po drugie: filtruj słońce

Mimo że przyjemnie grzeje, źle wpływa na kondycję naszej cery. Jeśli chcesz uniknąć  przebarwień i wczesnych zmarszczek, zastosuj krem z filtrem już dziś. Będziesz nam wdzięczna za tę radę w dzień ślubu. Przeciwsłoneczna pielęgnacja twarzy przed ślubem to obowiązek przyszłej Panny Młodej nie tylko latem. Zimą słońce, chociaż często niewidoczne zza chmur, też może zaszkodzić skórze.

Przejdźmy do konkretów. Postaw na krem z filtrem 50 +, o lekkiej, nie zatykającej porów konsystencji. Włącz kosmetyk do codziennych rytuałów. Cera odpłaci ci za to jędrnoscią i świeżością.

Po trzecie: powiedz TAK dodatkowej pielęgnacji

Dlaczego nie? Kilka zabiegów w SPA nie tylko poprawi stan cery, ale też pozwoli pozbyć się przedślubnej tremy. Pielęgnacja przed ślubem z odżywczymi maskami, przy dźwiękach kojącej muzyki to coś, czego potrzebuje każda Panna Młoda. Połącz przyjemne z pożytecznym i zafunduj swojej skórze odżywczy koktajl. Możesz wykonać go sama lub skorzystać z oferty profesjonalnego salonu. Takie rozpieszczanie z pewnością wpłynie na Twoje samopoczucie.

Zobacz oferty w kategorii: Makijaż ślubny.

Po czwarte: rozwiąż skórne problemy

Popękane naczynka na twarzy? Pierwsze zmarszczki? Przebarwienia? Z tymi problemami można poradzić sobie przy pomocy odpowiednich urządzeń, jednak warto zająć się nimi dużo wcześniej. Inwazyjna pielęgnacja twarzy tuż przed ślubem to duże ryzyko. Zdecydowanie nie polecamy poddawać się działaniu lasera, kwasów i igieł na ostatni moment. Umów się na wizytę u specjalisty na długo przed wyznaczoną datą ślubu. Skóra często potrzebuje czasu, by efekty zabiegu stały się widoczne. Daj jej go.

Po piąte: dekolt

Nie traktuj go po macoszemu. Mocno wycięte suknie eksponują delikatną skórę na szyi i klatce piersiowej, a to tutaj zwykle pojawiają się pierwsze zmarszczki. Nie w Twoim przypadku. Zadbaj o właściwe nawilżenie dekoltu. Odpowiednia pielęgnacja przed ślubem zapobiegnie przesuszeniu oraz podrażnieniom w tym miejscu. Efekt? Wart każdych starań.

Po szóste: mniej znaczy piękniej

Nie przesadzaj z kosmetykami w dniu ceremonii. To nie tak, że im będzie ich więcej, tym będziesz piękniejsza. Pielęgnacja twarzy przed ślubem powinna wyglądać tak, jak na co dzień, może tylko z uwzględnieniem lekkiego peelingu. Używaj tych kosmetyków, co zawsze. Nie wprowadzaj nowości. Rezultat ich stosowania może Cię nieprzyjemnie zaskoczyć.

Po siódme i ostatnie: jaka pora roku, taka pielęgnacja

Weź pod uwagę pogodę. Skóra zmienia się wraz z porami roku. Latem produkuje większą ilość sebum, zimą często jest przesuszona. Jeśli planujesz letni ślub, pielęgnacja przed ślubem powinna uwzględniać przede wszystkim oczyszczanie i ochronę przed słońcem, wiosną postaw na nawilżanie, odżywianie i rozjaśnianie, a zimą i jesienią głównie nawilżaj. Nie zapominaj o ustach. Dobry balsam zapobiegnie ich przesuszeniu, a ślubny pocałunek będzie smakował jeszcze lepiej!

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *